Zasadniczo też jestem za smrodziuchami.
Co prawda wiem że wszystko łączy się z kasą, ale ... TYLKO NIE TRAMWAJE SZYNOWE NA ROPĘ
TO W OGÓLE NIE MA KLIMATU
Maniak kolejowy J.P
Zasadniczo też jestem za smrodziuchami.
Co prawda wiem że wszystko łączy się z kasą, ale ... TYLKO NIE TRAMWAJE SZYNOWE NA ROPĘ
TO W OGÓLE NIE MA KLIMATU
Maniak kolejowy J.P
Witam!
Jeżeli chodzi o klimaty to mogą poczekać. Na początek trzeba zrobić wszystko aby linię uruchomić i wprowadzić na niej kursy ekonomicznie uzasadnione (w tym przypadku mogą to być tylko autobusy szynowe). Więc najpierw remont torowiska. Potem wprowadzenie taboru i sensownego rozkładu jazdy. Za jakiś czas będzie można pomyśleć o organizacji przejazdów parowozami (pociąg retro) i to tylko sezonowo/okazjonalnie, gdyż nie widzę możliwości odbudowy w tamtym rejonie parowozowni a tym bardziej znalezienia fachowców. Na pewno na takich imprezach nie zabraknie krajowych i zagranicznych turystów (nie tylko miłośników kolei).
Właśnie takie parowozy koleją EUGE jeździły: http://www.jhmd.cz/story030e.htm
Historia powstania kolei EUGE: http://www.bieszczady.info.pl/0,1,0,0,kolej.html
pozdrawiam
J.Lupino
Hej :)
Pozdrawiam wszystkich. Usiłowałem wskrzeszać zamierający wątek. No poszło do przodu o kilka postów :D
A może...A może już czas pogodzić się z myśleniem w kategoriach produktu i sprzedaży? Przyłączyć się i nie kwękać, a zająć się merchandowaniem, marketowaniem, advertismentem, designem chłopskiej chaty a la Bieszczady, salesami posezonowymi, promotingiem? Może czas na tworzenie nowego, wysokiej jakości, produktu w sferze usług turystycznych i na jego sprzedaż globalną?
Lecę zakładać firmę... Mam już reklamę 'Tylko u nas: moc z charakterem!! Hodowla wilka. Całosezonowe strzelanie i łapanie w sidła. Doradza Sales Manager mgr Derty'![]()
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
wcale sie nie zdziwie jak Niemcy zgłoszą sie jutro (lawinowo) do CiebieZamieszczone przez Derty
podaj im jeszcze swój mail będą mieli łatwiej :)
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Z jednej strony chciałbym byc na szlakach sam bądź z tylko z synem lub najlepszym przyjacielem (uciekam w biesy po to by odpocząc od zgiełku) z drugiej strony chętnie witam mijanych na szlaku ludzi i.... namawiam każdego znajomego na wypad w BieszczadyTakiego juz mam pierdolca. Nie zachowamy Bieszczad dla siebie ale.... Pilnujmy ich i uczmy kultury tych co jej nie potrafią zachować w górach (jak się nie da nauczyć to nalezy KARAĆ)
Smutno mi......
http://kkkrzychoo.fotosik.pl/
Witam!
No to jak już jesteśmy przy kolejowych wątkach to kolejna propozycja autobusu szynowego dla Bieszczad.
ps
to te z Niemiec rocznik '83, w krótkim po 2mln km wymienili silnik :) w długim nie pamiętam.
Jeździły w GarmischPartenkirchen. Obecnie w Tłuszczu pod Warszawą :)
I mają to co turyści lubią najbardziej: wieszaki na rowery i otwierane okna - żeby można było robić zdjęcia
pozdrawiam
J.Lupino
Z tego co mówią media to samorządowcy jednak wybierają klimaty. Jeśli linia Krosno - Tokaj doszłaby do skutku to na autobusy szynowe nie będzie już ani pieniędzy, ani chętnych.Zamieszczone przez Lupino
Z dzisiejszych TVP3 Rzeszów:
" Podróż pociągiem w stylu retro, z obsługą w strojach z epoki. Do tego przejazd przez dwie granice. Taką atrakcją chce się pochwalić Krosno. Samorządowcy z Polski, Słowacji i Węgier marzą, żeby tak jak kiedyś znów zaczęły kursować pociągi, trasą Pierwszej Węgiersko - Galicyjskiej Kolei Żelaznej.
Do Krosna przyjechał miedzy innymi wagon-salonka, którym kiedyś podróżował Janosz Kadar pierwszy sekretarz Komunistycznej Partii Węgier. Po latach znów wyjechał w podróż, tym razem do Krosna. W drodze z Budapesztu zabierał przedstawicieli miast zaangażowanych w projekt Portius Express. Kiedyś Zemplińsko - Galicyjska linia była dumą Austro - Węgier. Dziś jest rzadziej wykorzystywana, ale nadal przejezdna. Narodził się pomysł, aby znów ją ożywić.
Zbigniew Górak, Podkarpacki Zakład Przewozów Regionalnych w Rzeszowie
-„Piękne przedsięwzięcie ale i kosztowne kolej jest na to przygotowana tylko ktoś musi za to zapłacić.”
Dlatego samorządowcy, parlamentarzyści z Polski, Słowacji i Węgier zastanawiali się skąd wziąć pieniądze na linię z Krosna do Tokaju. Nikt nie ma wątpliwości, że warto.
Stanisław Bielawka, wójt Komańczy
-„Wzmoży się ruch turystyczny i te kontakty będą na tyle prężne i będą się tak dobrze rozwijać, że będą one służyć nie tylko Polakom ale i Słowakom i Węgrom.”
Zoltan Nagyvanyi, konsul Republiki Węgierskiej
-„Dobra perspektywa pokazuje, że turystyczny gastronomia i inny gospodarze będzie mocniejsze i mam nadzieje będzie bardzo popularna.”
PORTIUS EXPRES ma jechać z Krosna przez Sanok, Łupków do słowackich Medzilaborców. Potem Humenne, Michalowce, Trebisov i wjazd na Węgry. Stacja końcowa - Tokaj.
Sory nie mam czasu zaznaczyć. Jeżeli juz ten post zaczął Was nudzic to czas na podsumowanie. Tak turysci zagraniczni są szansą dla Bieszczadów. z cała odpowiedzialością mogę powiedzieć, ze zainteresowanie Bieszczadami wśród potencjalnych turystów i tych z zachodu i wschodu Europy wzrasta. Jeżeli Admini pozwolicie to także wykorzystując forum poinformuje naszych gstorów o imprezie która odbrdzie się 3-5 kwietnia w Bieszczadach. Rzeszowska Agencja Rozwoju Regionlnego jej komórka Centrum Obsługi Inwestora wraz z Agencja Promocyjno-Turystyczną Bieszczady w Lesku przy udziale Arłamowa i Unitry w Polańczyku organizują spotkanie w Klubie Inwestora z angielskimi biurami podróży i dziennikarzami z wielkiej rytanii. Jestem pomysłodawczynią i koordynatorem tego przedsiewziecia. Agencja zaprasza gości w Bieszczady aby im pokazać nasze bieszczadzkie mozliwości. wszyscy zainteresowani wspłpracą z angielskimi biurami są goraco zaproszeni na spotkanie i zaoferowanie Gościom swoich ofert. Szczegóły wkrótce podam. Jest to pierwsze z cyklu spotkan.
Przepraszam wszystkich którzy wysłali mi inf. na pri. jestem na dwutygodniowym szkoleniu w RARR w Rzeszowie. Odpowiem w przyszłym tygodniu. Serdecznie pozdrawiam Lucyna
Jeżeli Kogoś interesuje to proszęZamieszczone przez Piotr
http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,3148522.html
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Witam!
:D :D :D
Jak się chce to można coś zdziałać. Myślę że Ukraińcy również dojrzeją do tematu, szczególnie, że Polacy sprzedają im autobusy szynowe.
Mam nadzieję że niebawem do grona zainteresowanych dołączą sponsorzy.
pozdrawiam
J.Lupino
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)