Cytat Zamieszczone przez lucyna
W planach rozwoju PAN parks i BdPN
To parki nie zachowują przyrodniczego status quo tylko ROZWIJAJĄ??:O Pięknie...co to może znaczyć?
A może rozwijają zabudowania własne? Liczbę etatów? (to by było jeszcze dobrze).
Czy rozwojem tego co chronione można nazwać deptanie tego przez jeszcze większą masę ludzi? Wybacz Lucyno, ale przy całym szacunku dla interesów przewodników, nawoływanie do wpuszczania większej liczby ludzi tam, gdzie powinno być ich jak najmniej, stoi w całkowitej sprzeczności z głoszonymi przez przewodników tezami o umiłowaniu przyrody. Albo mnie się już miesza we łbie.
A co do zagraniczniaków - wiecie co to wishfull thinking? Zagraniczniacy na widok Ustrzyk Górnych wybałuszą gały i uciekną. Nie będą mieli ochoty na posiad w jednym barze z bandą przyćpanych grzybkiem facetów, na burdy na polu namiotowym, na kible Kremenarosa. Niech nikt nie liczy na rzesze Niemców atakujących bieszczadzkie ostępy. Oni nie czują legendy bieszczadników-uciekinierów, którzy zwiali od komunizmu po prostu. Pamiętajcie też, że sezon wakacyjny na Zachodzie to 2 miechy letnie. Czyli największe atrakcje, jak kolorowa jesień, to nie dla tych ludzi. Konia z rzędem temu, kto potrafi na wielką skalę zmienić kulturę tych narodów i namówic do wakacjowania, gdy dzień krótki i wieczorem zimno, a wychodek w krzakach... Jeśli można liczyć na kogoś, to na fanów koni, survivalu, oglądania rzadkich ptaków i bardzo rzadkich wielbicieli dziczy. Ruleta i kasyno w Cisnej to poroniony pomysł, jak i wyciąg na Jaśle.
Pozdrawiam gorąco,