Trochę go znałem tylko, ale te kilka razy co do niego wpadłem to było bardzo miło. Ledwo wychodziłem o własnych siłach.
P.s
To może nie do końca taktowne pytanie, ale czy Józek Polański, to jeszcze żyje? Ktoś wie gdzie on teraz jest?
Trochę go znałem tylko, ale te kilka razy co do niego wpadłem to było bardzo miło. Ledwo wychodziłem o własnych siłach.
P.s
To może nie do końca taktowne pytanie, ale czy Józek Polański, to jeszcze żyje? Ktoś wie gdzie on teraz jest?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)