Trochę się za nim wstawię. Całymi dniami łazi teraz po Bieszczadzie, a robi to tylko dlatego, żeby w przyszłości Wam się lepiej łaziło /prawda Barszczu?/. A jak już zejdzie nocą /nie każdą z gór/ to pewnikiem pisze relacje z tego gdzie łaził żebyście mieli co czytać na Forum.

ale my nie mamy nic przeciwko temu - pewnie wtajemniczeni i tak wiedza co on robi :D



Pozdrawiam
K.