Cóż... jako bywalec około Korbaniowego terenu w pierś się z hukiem gromkim biję.
Powinienem był skojarzyć natychmiast. Ostatni raz byłem na Korbani w grudniu, i nie pamietam aby ten widoczek był właśnie taki. Czy teraz ( ostatnie kilka miesięcy) okolice szczytu zostały przetrzebione w znaczny sposób???
Hmmm a może to mnie się coś poprzestawiało...wybaczcie więc. JUTRO SIĘ ŻENIĘ.
Lech


Odpowiedz z cytatem