Cytat Zamieszczone przez sturnus Zobacz posta
No to porozmawiaj z Tomkiem i Karolą... Deczko ponad rok poślizgu... Naczekali się, oj naczekali... Ja też...

Pozdrawiam
Nie wiem ile załatwiali formalności i inne takie...chodzi mi o tempo robót. Ale to i tak już bez znaczenia. Ogólnie wiadomo, że przygotowanie inwestycji to w tym kraju jeden koszmar. A jeszcze w PN-ie:) Żeby zburzyć stary, parterowy, zmurszały, nie używany od 30 lat barol 30 x 4x 2,6 m musiałem po pierwsze zrobić projekt;> Później woziłem się z jego zatwierdzaniem, z zezwoleniami, musiałem zrobić jakiś plan BHP, dupa jasiu i inne papiery, a później, po 1,5 miecha papierków wpadła kopara, wywrotka i za 10 godzin budy nie było;> Mogę sobie nieco wyobrazić ile trwała papierologia w przypadku budowy takiego domu:P Kraj przyjazny dla obywatela:P
Pozdrawiam,
D.