Komercha powiadasz. Spójrz na Kolibę. Jest przeznaczona "na autokar". Czy to Twoim zdaniem będzie schronisko czy następny ośrodek wypoczynkowy? Moim zdaniem ośrodek i to przeznaczony pod niezbyt bogatego klienta czyli z całym szacunkiem komercha do potęgi entej. Budowla nie mająca zakorzenienia w tradycji i pasująca tam jak pięść do nosa.
Ktoś uratował przepiękny kawał naszej historii. Znam tę chatę od ponad 20 lat. Znałam też niszczejącą leśniczówkę z której zrobiono to drugie cacko. Wnętrze chaty to cacuszko którego pozazdrościć może najlepszy skansen. Wszystko co tam znajduje się łącznie z piecem chlebowym to autentyk.
A daj Ci Panie Boże aby ta nadzieja turystyki wędrownej czyli nowa Koliba miała chociaż z 10 % klimatu chaty bojkowskiej. I co mają do rzeczy te samochody/Ludzie mają przyjeżdżać furmankami? A kobiety zamiast wysokich obcasów powinne chadzać boso aby było klimatycznie?
Chyba nie sądzisz, że my tzn prawdziwi ludzie gór możemy sypiać tylko w klimatycznych schroniskach, a oni czyli stonka to mogą pozwolić sobie na chaty czyli szczyt komerchy?




Odpowiedz z cytatem
