Muszę Cię rozczarować. Nie znam lub nigdy nie wspólpracowałam z właścicielami wymienionych obiektów. Nigdy w żadnym z wymienionych przeze mnie obietów nie spałam. Za to we wszystkich imprezowałam. Łącznie z Kolibą.
Opieram się na zdaniu Gości lub osób którym te obiekty poleciłam. Z przykrych doświadczeń to Kremenaros. Szukając noclegu w Ustrzykach Górnych wlazłam tam i dostałam od razu alergii. Mój nos mi powiedział, że tam jest grzyb. Nie spałam także w Białym mimo, że prawdę powiedziawszy miał to być nasz nocleg. Przyszłyśmy z Koleżanką przed KIMB aby ulokowć się. Okazało się jednak, że pokój dwuosobowy jest wolny ale nie zostanie nam sprzedany, bo nie zapełniony do końca jest czteroosobowy. Nawet chciałyśmy się zgodzić ale okazało się, że w tym pokoju ulokowani są jacyś obcy faceci.


Odpowiedz z cytatem
