Ciekawość to pierwszy stopień do piekła - podaje porzekadło. A jak okazało się w ostatni deszczowy poniedziałek, ciekawość może poprowadzić do piekła przez całkiem ciasne otwory w zboczach wysokich i niewysokich wierzchołków. Efekt: przeniesienie w czasie i stylu. Świat całkiem nowiuśki. I jakiś taki jasny i czyściutki. Do tego proponuje ogień - jeszcze całkiem przed otwarciem dla szerokich mas gawiedzi. Piekło to czy raj? Trudno dociec, gdyż wąską drogą do tej pory chadzano do tego ostatniego.


Odpowiedz z cytatem
