Kolibę odwiedziłam w połowie sierpnia idac na caryńską,niestety żywej duszy tam nie zastałam,jakieś mury tam stoją tak samo praca przy nich,całe pole zarośnięte trawą pod kolana wiata stoi i pewnie można tam przenocować, tylko trzeba samemu ścieżkę sobie wydeptać
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)