Nie przypuszczałem, że jest oprócz mnie jeszcze ktoś, komu Biesy kojarzą się z Clannadem i ogólniej irlandzkim folkiem i kto sluch a tej muzyki wędrując po Bieszczadach:D
Dorzucę od siebie:
Clannad - Magical Ring, Clannad 2, Macalla, Clannad in Concert, a z nowszych - Landmarks
Open Folk - Give me your hand, Branle, Bretonstone (wbrew pozorom wcale nie aż tak bardzo "breton", ale "tone" piękne), Ballady i tańce irlandzkie
a z Voyagera Oldfielda to przede wszystkim utwór pt. Mount st. Michael. Zawsze mi przychodzi go głowy jak widzę w Biesach I wojenne okopy. To jest co prawda, jak mi się zdje o górze św. Michała nad Isonzo, zdobytej przez Włochów w desperackim szturmie, ale wrażenie jest niesamowite, jeży włosy na glowie.


Odpowiedz z cytatem