Choć to nie ten rodzaj puszczy, to często w Bieszczadach krąży mi po głowie temat Ennio Morricone z filmu "Misja". Zwłaszcza w deszczowe dni.
Ale co można nucić sobie w Cisnej podczas deszczu to chyba nie ulega wąpliwości ...?
Choć to nie ten rodzaj puszczy, to często w Bieszczadach krąży mi po głowie temat Ennio Morricone z filmu "Misja". Zwłaszcza w deszczowe dni.
Ale co można nucić sobie w Cisnej podczas deszczu to chyba nie ulega wąpliwości ...?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)