wiecie jade za chlebem do anglii...ale obowiazkowo zabieram ze soba sztuk kilka zupek chinskich:)
wiecie jade za chlebem do anglii...ale obowiazkowo zabieram ze soba sztuk kilka zupek chinskich:)
http://www.flickr.com/photos/bison86/
http://picasaweb.google.com/Bison86
Po drogach wedrować, zrobić co tylko sie da aż sie dopełni czas...
Bądź dzielny i powodzenia tam na dalekiej pnZamieszczone przez Bison
![]()
I tak je wywalisz w krzaczoryZamieszczone przez Bison
![]()
"Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech i pamiętaj,www.youtube.com/Anyczka24
Jaki spokój można znaleźć w ciszy.
Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha ..."
www.anyczka20.fotosik.pl
Nie wywali.
Wszak ich zapach przypomni mu Bieszczady...
Będzie sobie zaparzal po troszku, jak go ogarnie melancholia. :D
я пиду в далекие горы на широкие полонины
Nie martw się nie ty jeden :)..o co tu chodzi? gubię wątek:))
A tak wogóle to ja lubię chińskie zupki, jeszcze mi nigdy nie zaszkodziły. A gdy jadę na wakacje po roku pracy (i gotowania obiadów w domu) to ani mi się śni gotować jeszcze w górach i wcale nie uważam się z tego powodu za pseudoturystkę (piszę tak na wypadek gdybym została o to posądzona).
Z pozdrowieniami dla smakoszy :)
tak napisała Zosia do Joorga! A czy ktoś ją w ogóle zna realnie? Proszę o informacje na priva, bo dochodzą mnie słuchy, że Zosia to taki dryblas o wzroście 190 cm i wadze 140 kg - zakapior bieszczadzki, który tylko dla żartu się podszywa pod niewinną istotkę o wdzięcznym imieniu Zosia. Kiedyś jeszcze Zosia występowała pod nickiem Martyna - udając, że to dwie różne osoby (tak wynikało z wypowiedzi - w tym samym wątku obie się wypowiadały).Zamieszczone przez Zosia samosia
wiem! i już się strasznie boje, ale moze ktos mnie obroniZamieszczone przez długi
jak krzykniesz znane haslo (troche przerobione): OBRONICIE??
to my odpowiemy: OBRONIMY!!!
hihihi
OBRONICIE???
OBRONIMY!!!Zamieszczone przez barszczu
Tylko przed kim...???
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)