Nie wywali.
Wszak ich zapach przypomni mu Bieszczady...
Będzie sobie zaparzal po troszku, jak go ogarnie melancholia. :D
Nie wywali.
Wszak ich zapach przypomni mu Bieszczady...
Będzie sobie zaparzal po troszku, jak go ogarnie melancholia. :D
я пиду в далекие горы на широкие полонины
Nie martw się nie ty jeden :)..o co tu chodzi? gubię wątek:))
A tak wogóle to ja lubię chińskie zupki, jeszcze mi nigdy nie zaszkodziły. A gdy jadę na wakacje po roku pracy (i gotowania obiadów w domu) to ani mi się śni gotować jeszcze w górach i wcale nie uważam się z tego powodu za pseudoturystkę (piszę tak na wypadek gdybym została o to posądzona).
Z pozdrowieniami dla smakoszy :)
tak napisała Zosia do Joorga! A czy ktoś ją w ogóle zna realnie? Proszę o informacje na priva, bo dochodzą mnie słuchy, że Zosia to taki dryblas o wzroście 190 cm i wadze 140 kg - zakapior bieszczadzki, który tylko dla żartu się podszywa pod niewinną istotkę o wdzięcznym imieniu Zosia. Kiedyś jeszcze Zosia występowała pod nickiem Martyna - udając, że to dwie różne osoby (tak wynikało z wypowiedzi - w tym samym wątku obie się wypowiadały).Zamieszczone przez Zosia samosia
wiem! i już się strasznie boje, ale moze ktos mnie obroniZamieszczone przez długi
jak krzykniesz znane haslo (troche przerobione): OBRONICIE??
to my odpowiemy: OBRONIMY!!!
hihihi
OBRONICIE???
OBRONIMY!!!Zamieszczone przez barszczu
Tylko przed kim...???
Własnie nie wiem - przed Długim albo Zosią (190 cm, 140 kg [około bo moze nawet 150 kg])Zamieszczone przez KAHA
a jesli beda razem.... bedzie pewnieze 3,5 m wzrostu i pewnie ze 200 kilo zywej wagi....Zamieszczone przez barszczu
to ja nie wiem czy ja dam rade....![]()
![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)