Może nie na szlaku ale przepis przedni:
Kurczaka, starannie umytego układamy na dnie naczynia, najlepiej szklanego.
Dodajemy goździki, cynamon, a następnie skrapiamy cytryną.
Tak przygotowanego kurczaka zalewamy jedną szklanką wina białego i jedną szklanką wina czerwonego. Dodajemy 100 ml ginu, 100 ml koniaku, 200 ml
Smirnoffa i 50 ml białego rumu. Potrawy nie musimy poddawać obróbce
cieplnej, a kurczaka możliwie szybko wyrzucamy - bo jest do dupy, ...
natomiast sos ... sos? Soooss! Paluszki lizać!!
Aha, kurczaka najpierw należy zabić bo bydlak wychleje co tylko się da
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem