Przyjmuję z pokorą to co napisałaś ,masz całkowitą rację. Chyba pochopnie i jednostronnie to oceniałem, zmieniam zdanie w tym temacie .
Nie będę się powtarzał , to wszystko co napisałaś jest bolesną prawdą, nie bez winy jest też gospodarz rezerwaty (nie tylko tego)
Ale co zrobić ,żeby ludzie zrozumieli i mieli szacunek do otaczającej ich przyrody.(wiem wiem , powiesz kultura osobista i świadomość ..i tu masz rację, ale to trzeba mieć, a jak nie ma ktoś tego to tylko"batem" da się nauczyć i wpoić )
Ps.oj... pamiętam tamte tereny .. nawet ścieżki nie były wydeptane, wręcz dziewicze miejsce było (na labę się wtedy chodziło(jechało) tam ze szkoły, ale spreji

nie było, nikt nawet nie wiedział co to takiego, ale powiem Ci ringów też wtedy nie było tam

)