w poniedziałek odwiedziłem w necie informację turystyczna o Lutowiskach , pisza że jest kirkut i piszą że obok kścioła jest tablica upamiętniajaca egzekucję 650 Żydów w 1943 roku .
dwukrotnie widziałem tamta druga tablice i mam oba jej zdjecia w tutaj przez analogie odniosłem że sytuacja jest podobna skoro było 1942 a jest / własnie tego nie widziałem / 1943 bo tak piszą i tak mi pokazali na zdjeciu
przepraszam jezeli poplatałem
jezeli chodzi o tą stronę to znalazłem ja wchodząc z serwisu Bieszczady
taka zielona z linkiem historia , zabrakło mi tam - historia ? -
teraz nie pamietam ale jest tam mój wpis podałem adres e-mail ale nikt sie nie odezwał
takan zielonan jak i inne strony gmin w Bieszczadach . Przypusszczam że " stwórcy " tej strony widzieli tablicę .
Czepiam sie tej ale mam kilka innych , tamte jednak mnie nie obchodzą .
Poprostu swikadcza że kiedy mieszkańcy Bieszczad / Bieszczadów ??? / mówią ze pamietaja znaczy że mam sie usmiechnąć .
wiesz nawiązuję doprocesy tego gestapowca rodem z Cisnej , gdyby go sądzono tylko za zbrodnie popełniona w 1943 roku to nie tylko zostałby uniewinniony ale chyba musieli by mu dac odszkodowanie . Oed wiosny 1943 był " aktywny w innym miescie " Lutowiska tez kiedys były miastem .
Podobnie ze świadkami i pomoicnikami . Podobnie z ofiarami , ci con wspominają i PAMIĘTAJĄ mogą narazic sie na usmieszki albo kpiny kiedy piszą i mówią że ich krewny czy znajomy zginął w Lutowiskach w czerwcu
1942 . Znajda sie tacy którzy podważą " zdolność logicznego myslenia " PAMIĘTAJĄCEGO i powiedza tak jak w moim przypadku - to było w 1943 roku . Ta osoba kłamie lub oszukuje . To dobrze ze w ogóle takie tablice są , dotycza także Polaków , to bardzo dobrze ale nie piszmy pamietamy , tablica upamietniająca itd skoro - nie mamy o tym pojęcia .
nie wiem czy słyszałes o cyrku jaki zrobiono z tragedii w Jedwabnem - " prokuratorzy" pytali gdzie kto stał i w która stronę miał zwrócone oczy , co widział .
a w Czestochowie rodziny ofiar zeznawały ze widziały sceny bicia i torturowania z odległosci ok 500 m . Tylko że wówczas były przy tej ulicy wyższe domy a pomiędzy miejscami jest małe wzniesienie , dzisiaj kiedy nie ma kilku domów przez lornetkę widać oba miejsca .
Historyczne kłamstwo nie jest widoczne ale " zakłamana historia " zazwyczaj wraca jako farsa .
pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem