To ja mam propozycje filmow. Chcialbym zorganizowac dzien polskiego filmu przedwojennego. Bodo, Zabczynski, Dymsza, Cwiklinska, etc. Niezapomniane piosenki i klimat. Umowilem sie z nia na dziewiata, Na czesc mlodosci, Juz taki jestem zimny dran... Wszystko czarno-biale. Dla mnie bomba. Filmy lekkie i przez wielu zapomniane. Jezeli pomysl Wam sie podoba, moge podjac sie organizacji filmow na plycie lub innej formie. Nie mam jedyniepomyslu na prelegentow. Czekam na odzew w tej sprawie:)
ps: niestety nie moge zagwarantowac, ze uda mi sie wyrwac na dni filmowe na gore. To jednak nie przeszkadza w zalatwieniu filmow w Wawie.
exr


