Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 11

Wątek: akcja Wisła

  1. #1

    Domyślnie akcja Wisła

    Z rozbawieniem przeczytałem "redakcyjny" tekst na temat akcji Wisła.
    Niektórym redaktorom najwyrazniej brakuje, nie tylko wiedzy historycznej ale i wyobrażni. Czy naprawdę jesteśmy tak mało odporni na indoktrynację?
    Czy naprawdę nie lepiej zapytać naszych dziadków? Oni opowiedzą jak było, kiedy musieli uciekac nadrugi koniec Polski przed dzielnymi partyzantami z UPA.

  2. #2

    Domyślnie Re: akcja Wisła

    Czy naprawdę przeczytałeś ze zrozumieniem (to takie zadanie z zakresu nauczania początkowego) ten artykuł?

  3. #3

    Domyślnie Re: akcja Wisła

    mieszkam w regionie gdzie sporo jest zarówno uciekinierów jak i wysiedleńców
    wspólnie żyjemy,
    a my wnukowie choć znamy swoją historię, nie przyjmujemy jej za wymiernik naszych codziennych kontaktow.
    Moim zdaniem prawda historyczna to skarb, ale nie oręż.
    Warto ją znać ale trzeba być ponad.

    A artykuł,
    cóż uważam, że tak wyrywkowe traktowanie sprawy jest trudne ponieważ może budzić własnie takie konflikty nad słusznością ideologi jak wypowiedź macieja. ale cyfrowe ujęcie tematu może być informacyjnie twórcze.

  4. #4

    Domyślnie Odp: akcja Wisła

    Kartka z historii - 28 kwietnia 1947 roku rozpoczęła się Akcja „Wisła”, to już 69 lat temu.
    Pozdrawiam :)
    -----------------
    benevole lector

    https://twitter.com/Zbyszek_Recon

  5. #5
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,753

    Domyślnie Odp: akcja Wisła

    Pojutrze jadę gadać o tych czasach z miejscowymi na Roztoczu (po dziesięciu latach znajomości dziadki dopiero w zeszłym roku zaczęły puszczać farbę na ten temat), a dla przypomnienia właśnie przeczytałem "Dziewięć lat w bunkrze" Omelana Pełczenia.
    Pozdrav

  6. #6

    Domyślnie Odp: akcja Wisła

    Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
    a dla przypomnienia właśnie przeczytałem "Dziewięć lat w bunkrze" Omelana Pełczenia.
    To gdzieś pokuś się swoją recenzją. :)
    Pozdrawiam :)
    -----------------
    benevole lector

    https://twitter.com/Zbyszek_Recon

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2012
    Postów
    750

    Domyślnie Odp: akcja Wisła

    Będąc ostatnio w Bieszczadach zajechałem na parking gdzie w kamizelce odblaskowej pracuje starszy pan.
    Nie dość, że jest życzliwy, to jeszcze lubi rozmawiać o bieszczadzkich historiach. Opowiedział nam o tym, że jakiś czas temu pewien starszy człowiek poprosił go o zwolnienie z opłaty bo jest dawnym mieszkańcem Wołosatego!!!
    Dwaj panowie łatwo się dogadali, ale nie ma nic za nic. Ten od parkingu poprosił tamtego o wyjaśnienie sprawy przesiedlenia mieszkańców Wołosatego. Uzyskał wyczerpującą odpowiedź, którą poznałem.
    W bardzo dużym skrócie, to Polacy chcieli namówić tych mieszkańców na wyjazd na Ziemie Zachodnie oferując bardzo dobre warunki. Oczywiście nikt w to nie wierzył. Polacy zaproponowali żeby w takim razie pojechała delegacja, która już po powrocie przekonała niedowiarków, że obietnice są prawdziwe. Niestety, brutalna ingerencja Sowietów udaremniła te plany. Oporni zginęli.
    Ktoś kto chce poznać szczegóły niech szuka pana Tadeusza.

  8. #8
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    4,539

    Domyślnie Odp: akcja Wisła

    Cytat Zamieszczone przez partyzant Zobacz posta
    (...)
    W bardzo dużym skrócie, to Polacy chcieli namówić tych mieszkańców na wyjazd na Ziemie Zachodnie oferując bardzo dobre warunki. Oczywiście nikt w to nie wierzył. Polacy zaproponowali żeby w takim razie pojechała delegacja, która już po powrocie przekonała niedowiarków, że obietnice są prawdziwe. Niestety, brutalna ingerencja Sowietów udaremniła te plany. Oporni zginęli.
    Ktoś kto chce poznać szczegóły niech szuka pana Tadeusza.
    Czytając to mam rozdwojenie jaźni. Relacje z którymi się do tej pory spotkałem mówiły o wielkiej miłości mieszkańców Wołosatego do Wielkiego Brata, dlatego cała wioska spakowała się zabrawszy ze sobą wyposażenie cerkwi i nie pytając o nic nikogo przekroczyli granicę Beskid,
    gdzie po wschodniej stronie spodziewali się owacyjnego przywitania. Trochę się rozczarowali , bo władza radziecka pokazała co znaczy władza i kazała im czekać przez dwa tygodnie na stacji kolejowej nie dbając o zaprowiantowanie dla ludzi i chudoby. Gdy przyszły dyrektywy z góry wywieźli ich w odległe krainy dobrobytu.
    Gdy jakiś czas później przyszedł czas akcji Wisła nie było kogo wysiedlać z Wołosatego.
    (jeśli ktoś jest wnikliwy sprawdzi jak przebiegała granica w tej okolicy w 1946 r i gdzie był najbliższy organ polskiej władzy ?)
    Indywidualne wspomnienia bywają drastycznie różne od tych z dokumentów.
    Cóż ? rozdwojenie jaźni to taka przypadłość historyczna , bo ja z własnego życia to już sam nie wiem:
    czy 13 grudnia generał nas uratował czy też stłamsił i sponiewierał.
    Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 22-10-2019 o 21:01

  9. #9
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,096

    Domyślnie Odp: akcja Wisła

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    ... ja z własnego życia to już sam nie wiem: czy 13 grudnia generał nas uratował czy też stłamsił i sponiewierał.
    To trochę nie na temat wątku, ale ja Ci to przy okazji "z własnego życia" opowiem.
    13 grudnia, jako podstarzały podchorąży, byłem - pobrany w sołdaty - na żołdzie pana generała.
    Opowiem osobiście, bo opowieści te nie nadają się do publikacji na jakimkolwiek forum
    Ostatnio edytowane przez Wojtek Pysz ; 22-10-2019 o 21:39 Powód: liter.

  10. #10
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2012
    Postów
    750

    Domyślnie Odp: akcja Wisła

    Doprecyzuję to co zasłyszałem.
    Miejsce : parking na Wyżniańskiej, parkingowy Tadeusz.
    Człowiek opowiadający był urodzony w Wołosatem a w czasie wysiedlenia był dzieckiem więc sporo wiedział 'z drugiej ręki" także od starszego brata.
    To mogło być przed -47 rokiem.
    Opowiadający podkreślił, że Ludzie w Wołosatem nie czuli się Ukraińcami za co byli szykanowani podczas okupacji.
    Opowiadający mówił, że kolumna przesiedleńców jechała do U. Dolnych() i koło Lutowisk została zatrzymana przez NKWD(?).
    Dostali nakaz wyjazdu do ZSSR albo kula w łeb, podobno były ofiary.
    Cóż, że chłonąłem opowieść, byłem z dużą grupą i nie miałem czasu zapytać o różne wątpliwości.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Akcja Wisła inaczej
    Przez szymon magurycz w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 29-10-2019, 08:54
  2. 15 luty (akcja H-T)
    Przez don Enrico w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 75
    Ostatni post / autor: 18-02-2018, 13:18
  3. Akcja "Wisła" po latach
    Przez Krzysztof Franczak w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 21
    Ostatni post / autor: 08-03-2008, 16:02
  4. Akcja "WISŁA"
    Przez pawlem w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 19-06-2007, 21:36
  5. Akcja Wisła - poszukuję materiałów
    Przez Goska w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 06-05-2004, 14:19

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •