Cytat Zamieszczone przez zulo
Rowery to 2 górale i 2 turystyczno/szosowe . Reasumując , po błocie, skałachi stromiznach raczej nie pojedziemy. Samochodem możemy co dwa dni zmieniać bazę.
Moim zdaniem (nie twierdze że słusznym) w tym wypadku najlepiej zainteresować się dwoma miejscowościami: Cisna i Zatwarnica (Sękowiec). Dlaczego akurat te?
Bo są dobrze ulokowane w perspektywie wypadów rowerowych - czyli sporo kombinacji tras, bez konieczności ciągłego powtarzania, które sobie bez trudu rozplanujecie przy pomocy mapy. Ze względu na warunki zostają wam szosy oraz stokówki (drogi szutrowe lub postrzepiony asfalt). Wszystkie drogi główne oraz spora część stokówek pokryte są szlakami rowerowymi "Zielony rower", w miarę dobrze oznakowane, co jakiś czas tablice ze schematami szlaków.
Z Cisnej możecie jeździć:
Cisna - Majdan - Liszna - Roztoki - Solinka - Żubracze - Majdan - Cisna. Dobra na pierwszy raz (27km, pętla wokół Hyrlatej, zobaczycie jak sie jeździ po stokówkach).
Cisna - Dołzyca - Buk - Sine Wiry (rezerwat) - Kalnica - Cisna. Dłuższa, ale przyjemna, jest nieco podjazdów.
Cisna - Wola Michowa - Przełecz Żebrak - Rabe - Jabłonki - Cisna (można zajrzec do Baligrodu). Można wydłuzyć przez Smolnik i Mików.
Cisna - Przysłup i powrót stokówką u podnózy Jasła do Cisnej (druga czesc trasy troche przynudnawa,ale kwestia gustu).
Ponadto jak pierwszy raz w Bieszczadach to warto zobaczyć poloniny siakieś czy inne trawniki. Tu macie problem - w BdPN tylko po drogach. Można zatem rowerem skoczyć Cisna - Ustrzyki Górne - Wołosate, ale na górki to sobie tylko popatrzycie.

W przypadku okolic Zatwarnicy:
Zatwarnica - Hulskie - Krywe - Oblazy (most) - Sękowiec (ładne doliny, troche ruin). Z Krywego do mostu mozna przez Tworylne (bez znaków), a można stokowką bokiem przełeczy szczycisko (znaki "zielony rower"). Można wydłuzyć nad jezioro solińskie - przez Rajskie.
Zatwarnica - Sekowiec - rez. Hulskie - Smolnik - Dwernik - Chmiel - Zatwarnica. (monotonna, dwie cerkwie po drodze. Odcinek północnym stokiem Otrytu (bedzie prawie 20km) cały czas przez las. Trzeba lubić.
W tej okolicy jest jeszcze sporo innych mozliwości- trzeba po prostu rzucić okiem na mapę. Ponadto jak gdzies bedziecie mieli tam lokum (czyt: gdzie zostawic rowery), to przez Suche Rzeki wyjdziecie sobie na połoninke. To tylko niektore propozycje.