Ad. 1. Jaskiń w Bieszczadach jest raczej niedostatek, ja kojarzę jeno grotę w Rosolinie - ale to nie jest de facto jaskinia, tylko właśnie rodzaj groty wymytej przez wodę, oraz "jaskinie" w rejonie Nasicznego (w stoku wzgórza położonego w widłach Nasiczniańskiego Potoku i Caryńskiego). Tertium, zdaje się, non datur.(jeśli datur, to sam chętnie proszę innych o info).

Ad. 2. Zmiłuj się! Przecież mapę wystarczy wziąść do ręki!
Ale jak już piszę posta, to:
w polskich bieszczadach najwyższa jest Tarnica - 1346 m. oprócz niej 1300 przekracza jeszcze 6 szczytów: Halicz, Kopa Bukowska, Szeroki Wierch, Krzemień, Bukowwe Berdo i Wielka Rawka. Szlaku nie ma tylko na Kopę Bukowsk (nie mozna tam iść bez znaków - park narodowy); przez Krzemień się przechodzi, ale nie wzdłuż grzbietu tylko w poprzek, na jego północno - zachodnim końcu. Wszystkie te wierzchołki leżą w piętrze połonin i są niezwykle widokowe (najbardziej polecam Bukowe Berdo). Oprócz tego "panoramiczne" są: wierzchołki Połonin - Caryńskiej i Wetlińskiej, Jasło, Dwernik - Kamień, Hyrlata, Korbania, Smerek, Rozsypaniec, Kińczyk Bukowski... Na wszystkie wymienione wierzchołki są szlaki, z wyjątkiem Hyrlatej (mozna iść bez szlaku)i Kińczyka (trzeba mieć glejt od Parku i zgłosić do Straży Granicznej).

A do reszty to naprawde gorąco polecam przewodnik i mapę - albo chociaż zajrzyj do FAQ
:) :) :)