Sklepów raczej nie zaliczaliśmy żadnych, oprócz jednego w Krasiczynie (piwka się zachciało), a potem to co kawałek był przystanek, ale raczej w krzaczory :)
Sklepów raczej nie zaliczaliśmy żadnych, oprócz jednego w Krasiczynie (piwka się zachciało), a potem to co kawałek był przystanek, ale raczej w krzaczory :)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)