1. Aby wpakować się na żmije trzeba byc skończonym idiotą i skradać się w wysokiej trawie. Jak robisz sporo hałasu i idziesz ściażka to nie sposób na nią się natknąc.
2. W Cisnej jest całe centrum handlowe, główna ulica od słynnej krzyzówki co usiadł ptak w piosence Krystyny Prońko "Deszcz w Cisnej" w kierunku Szkoły to same sklepy a do Sanoka nie ma co dymac, kawał drogi i wcale nie taniej (bardzo)...
3. Dzika zwierzyna po lesie chodzi, ale bez obaw, jak się nie zapedzisz na Hyrlatą lub na stoki Wołosania to na niedźwiedzia się raczej nie natkniesz. Poza tym trudno niedżwiedzia nie zauważyć czy nie poczuc, jak idzie po lesie to tak jakby walec drogowy przejechał a śmierdzi na odległość...
4. Nie łaź po lesie po zmroku a nie będzie problemu.
5. Całą Cisna przejdziesz na piechotę w czasie do max 20 minut zaliczając dwa piwa po drodze.....