Przez kilka lat jeździłem po Bieszczadzie na gazie w górę i w dół. nie słyszałem żadnego narzekania silnika. Może mój bardziej znosił trudności...![]()
![]()
Pozdrawiam jeżdżących na gazie i chodzących pod gazem też
Przez kilka lat jeździłem po Bieszczadzie na gazie w górę i w dół. nie słyszałem żadnego narzekania silnika. Może mój bardziej znosił trudności...![]()
![]()
Pozdrawiam jeżdżących na gazie i chodzących pod gazem też
bertrand236
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)