Pokaż wyniki od 1 do 10 z 57

Wątek: Pierwszy wypad w Bieszczady

Mieszany widok

  1. #1
    Elfir
    Guest

    Domyślnie

    Witam!

    Dawno, dawno temu udalo mi sie zwiedzic czesc Bieszczad z (zgroza) wycieczka szkolna. Z tej eskapady pozostal mi ogromny niedosyt. Marze o powrocie w Bieszczady od dobrych kilku lat. I to w zadnym wypadku nad Soline, ale w dzikie szlaki, ku granicy. Niestety, nie mam z kim jechac. Grono moich znajomych:
    1. preferuje lezenie na plazy z browarkiem
    2. preferuje zwiedzanie sklepow
    3. miewa urlopy w pracy w innym terminie niz ja
    Niektorzy powiedza, by jechala sama, ale ja mam jednak obawy ruszac bez wsparcia na nieznane trasy. Nie narzekam co prawda na kondycje, ale gory to jednak co innego niz pojezierze.
    Postanowilam poszukac jakis ofert biur turystycznych - kolejny zawod. Moze gdybym miala 16-18 lat lub byla studentka to cos bym znalazla, a tak nic :(
    Jakie to frustrujace - kolejne lato umyka mi przed nosem, a ja nadal nie moge wrocic w Bieszczady!

  2. #2
    Nadia
    Guest

    Unhappy Odp: Pierwszy wypad w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Elfir Zobacz posta
    Witam!

    Dawno, dawno temu udalo mi sie zwiedzic czesc Bieszczad z (zgroza) wycieczka szkolna. Z tej eskapady pozostal mi ogromny niedosyt. Marze o powrocie w Bieszczady od dobrych kilku lat. I to w zadnym wypadku nad Soline, ale w dzikie szlaki, ku granicy. Niestety, nie mam z kim jechac. Grono moich znajomych:
    1. preferuje lezenie na plazy z browarkiem
    2. preferuje zwiedzanie sklepow
    3. miewa urlopy w pracy w innym terminie niz ja
    Niektorzy powiedza, by jechala sama, ale ja mam jednak obawy ruszac bez wsparcia na nieznane trasy. Nie narzekam co prawda na kondycje, ale gory to jednak co innego niz pojezierze.
    Postanowilam poszukac jakis ofert biur turystycznych - kolejny zawod. Moze gdybym miala 16-18 lat lub byla studentka to cos bym znalazla, a tak nic :(
    Jakie to frustrujace - kolejne lato umyka mi przed nosem, a ja nadal nie moge wrocic w Bieszczady!
    Witam,jestem pierwszy raz na forum a ponieważ zdecydowałam się w tym roku wyjechać w Bieszczady(pierwszy raz!) zaczęłam czytać różne fora.Kiedy przeczytałam Twój strasznie się ucieszyłam że nie jestem sama.Mam identyczny problem-znajomi preferują zupełnie inny wypoczynek i nie mam z kim wyjeżdżać w moje ukochane góry!!!!!!Jeśli jeszcze poszukujesz kogoś na wyjazd to daj znać choć widzę że było to pisane w 2005 roku ale może to jeszcze to przeczytasz lub ktoś kto ma podobny problem.Pozdrawiam Nadia.

  3. #3
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Pierwszy wypad w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Elfir Zobacz posta
    Jakie to frustrujace - kolejne lato umyka mi przed nosem, a ja nadal nie moge wrocic w Bieszczady!
    Jak na razie lato raczej UPŁYWA:P U nasz już pierwsze podtopienia w górach:O A co do powrotu w Bieszczady - frustrujące by było, gdyby człekowi paralusz jakiś odebrał zdolność chodzenia po górach:D A tak...
    Codziennie patrzę na zielone Kaczawy, które do złudzenia przypominają niektóre bieszczadzkie okolice i aż wyć mi się chce, że TAM tak daleko. Ale zaraz wspominam kalendarz z biurka w robocie i wiem, że jest tam kilka dni oznaczonych specjalnym znaczkiem;> Tylko ja wiem, a teraz i czytający ten post, że to czas wyprawy w B. I co z tego, że grubo ponad rok muszę czekać na tę chwilę? Jeśli chcesz - w końcu trafisz w wymarzone góry.
    Zaś Pierwszowpadającym w Bieszczadki proponuję, aby zwyczajnie zrobili ten wypad bez planowania. Wówczas Bieszczady stają się o wiele ciekawsze. No...może taki krótki zarys: Ustrzyki Dln.-Równia-Otryt-tereny BdPN-przerzutka w okolice Cisnej i dalej gdzieś tak celować między Komańczą a Zagórzem:D:D:D. Dowolną drogą, nawet nieznakowaną jeśli nie w parku. Spać jak leci, po schronach, budkach, chatkach, szałasach, bazach, agro-turystykach. Łykać te góry z marszu, a nie z jakimiś harmonogramami w ręku:P Zresztą...wszystkie góry tak trzeba poznawać
    Pozdrawiam,
    Stęskniony Derty
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Lipcowy wypad w Bieszczady
    Przez maciek_11 w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 18-06-2013, 16:47
  2. Pierwszy wypad w Bieszczady, 4 dni.
    Przez Strzelec92 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 07-02-2013, 22:37
  3. wypad w Bieszczady na dwa wariaty ;)
    Przez Orange w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 08-09-2008, 19:49
  4. Wypad w Bieszczady :)
    Przez wujek_mp w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 27-07-2008, 19:10

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •