heh! Ja sie zawsze trzymam...nigdy sie nie pusciem i nie puszcze:)...Nie jest zle choc nadal bez pracy...ale dam rade. A tobie bracie obiecuje ze we wrzesniu sie razem wybierzemy w bieski...Kurf a u mnie w oklicy nie ma gorek...Smutnoi mi pozdrawiam
heh! Ja sie zawsze trzymam...nigdy sie nie pusciem i nie puszcze:)...Nie jest zle choc nadal bez pracy...ale dam rade. A tobie bracie obiecuje ze we wrzesniu sie razem wybierzemy w bieski...Kurf a u mnie w oklicy nie ma gorek...Smutnoi mi pozdrawiam
http://www.flickr.com/photos/bison86/
http://picasaweb.google.com/Bison86
Po drogach wedrować, zrobić co tylko sie da aż sie dopełni czas...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)