Kurcze wyrobiły sie :D
Jak wedrowałam tam w kwietniu to chowały sie po krzakach![]()
widać było tylko świeżutkie tropy mamy-misia i jej potomka... może dobrze że tylko Tropy ..
A o Wilczka w okolicach Jałowca też już sa anegdotki? ;D
Kurcze wyrobiły sie :D
Jak wedrowałam tam w kwietniu to chowały sie po krzakach![]()
widać było tylko świeżutkie tropy mamy-misia i jej potomka... może dobrze że tylko Tropy ..
A o Wilczka w okolicach Jałowca też już sa anegdotki? ;D
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)