Dziękuje za wszystkie informacje. Byłam we Lwowie z tym biurem i jestem bardzo zadowolona. Nie mam żadnych zastrzeżeń - wszystko było zorganizowane profesjonalnie - autokar, pilot i przewodnik no i ta punktualność która naprawdę nas zadziwiła. Polecam. Wszystkim wybierającym się do Lwowa radzę jednak zastanowić się ( tak jak doradzaliście mi tu na forum) czy nie wybrać się np. na wycieczkę dwudniową, gdyż ze względu na długi czas odprawy na granicy wycieczka ta jest bardzo krótka i czuje się pewien niedosyt.
Nie wiem Lucyno, jakie biuro miałaś na myśli pisząc swój post gdyż ja nie podałam nazwy biura, które ma niezbyt dobrą renomę - przynajmniej nie ma dobrej opinii wśród np. mieszkańców Ustrzyk Górnych. Uważam jednak, że jeżeli mieszkańcy Bieszczad wypowiadają się negatywnie o przewoźniku to coś w tym musi być. Na pewno warto sprawdzić czy przewoźnik ma koncesję ( tak jak piszesz) , chociaż wiem że bardzo ciężko to sprawdzić ze względy na to, że o firmach organizujących wycieczki można dowiedzieć się praktycznie dopiero będąc już w Bieszczadach ( z rozlepionych plakatów) a jak wiadomo nie wszędzie jest zasięg aby skorzystać z telefonu. Poza tym w zeszłym roku próbowaliśmy telefonicznie sprawdzić to biuro dzwoniąc m.in do informacji turystycznej ale Pani z którą rozmawialiśmy nie miała ochoty aby powiedzieć nam cokolwiek na temat tego przewoźnika - dlatego moje pytanie pojawiło się teraz na forum. Moim zdaniem jeżeli ktoś chciałby wybierać się do Lwowa warto zwrócić uwagę na to czy wycieczka jest autokarowa czy też jedzie się busem. W dniu kiedy my byliśmy na wycieczce był 35 stopniowy upał i nie wyobrażam sobie wycieczki busem. Druga rzecz która dla mnie była ważna to to, że firma ta nie pobiera zaliczek. Wszystkie formalności i wpłatę można dokonać u pilota już w czasie wycieczki.Firma, o której w Bieszczadach mówi się negatywnie właśnie pobiera zaliczki, czasami wycieczki się nie odbywają i organizator jest dziwnym trafem nieuchwytny. Także radzę jednak uważać. Nie wszyscy są uczciwi.