A ja tez jechalam na ok. tydzien i wybralam szlak bardziej lesny:

1 .Komancza czerwonym szlakiem do bazy w Rabe (Chryszczata to byla moja "magiczna" gora)
2. Z Rabe najpierw czerwonym a później czarnym do Jablonek (troche mnie buty obtarly i postanowilam dalej nie isc)
3. Z Jablonek nadal czarnym przez Dolzyce do bacówki Jaworzec ( w sandalach :)
4. Z Jaworca czarnym do przeleczy Orlowicza, potem poloniną czerwonym, zejście czarnym do Wetlinki Górnej

Tu udalo mi sie zlapac transport do grobu hrabiny, gdzie spedzilam 2 dni (potem sie rozpadalo, zachmurzylo, zamgliło i oziębiło, ze nie bylo sensu chodzić dalej), ale planowana trasa miala dalej isc:

5. Z Brzegów Gornych Carynska do Ustrzyk. Stamtad stopa lub autobus do Wolosatego.
6. plecak w schronisku - petla czerwonym szlakiem na Tarnice
7. Podjazd do Ustrzyk Gornych, plecak do schronika i wejscie na Krzemieniec niebieskim szlakiem i zejscie zolto-zielonym przez Rawki, powrót z przełęczy Wyżnianskiej autobusem do Ustrzyk.