Easy rider tylko na piechotę...
Ano jest, ale nie pod/koło pomnika;-)
No dobra to ja tam założę;-))))
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Zakładanie geocachu w okolicy pomnika nie jest dobrym pomysłem, ponieważ szukający mogą natrafić na granaty których jest tam mnóstwo, mogą to potwierdzić poszukiwacze militariów.
A niedaleko na Chryszczatej to już nie ma granatów?Albo na Magurycznem?a to Twoje skrzyneczki Wojtku;-))
Tak, ja pod tą ruinką pomniczka założę kesza;-))
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
tak czy siak .. się rozerwiesz![]()
Czasem można i natknąć się na inne żelastwo...i nie tylko kole Chryszczatej.
![]()
dzięki
źródełko: http://www.isanok.pl/aktualnosc/id12...elic-sie-swoim
Leśnicy z Cisnej zachęcają do dołączenia do zabawy. Tym razem nową ofertą dla turystów jest geocaching. Zabawa polega na odnajdywaniu w terenie ukrytych skrzynek z tajemniczymi przedmiotami. Pierwsi zainteresowani już wyruszyli w drogę!
Pomysłodawcą zabawy jest Mateusz Świerczyński z Nadleśnictwa Cisna. - O tym pomyśle osłyszałem w radio. Geocaching był uruchomiony w jakimś mieście. Pomyślałem, że to świetny pomysł. Mamy u nas wiele ciekawych miejsc więc warto je w taki sposób urozmaicić i sprawić aby turysta odwiedzający nas jeszcze chętniej do nas przyjeżdżał i potem wracał - mówi leśniczy. Nadleśnictwo z Cisnej jako jedyne w lasach państwowych organizuje geocaching. Na specjalnych stronach internetowych można znaleźć specjalne namiary, po których można już tylko wyruszyć na wycieczkę w teren. Naszym zadaniem jest odlezieniem skrzynek w których znajdują się notesy. Na kartce mamy zapisać datę odnalezienia skrytki i zabrać z niej jeden z ukrytych przedmiotów. W zamian zostawiamy jakiś gadżet od siebie. - Najpopularniejsze są miejsca skrytek w okolicach Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej, Rezerwatu Sine Wiry, Wodospadu w Wetlinie i cerkwi w Łopience - opowiada leśniczy. Choć zabawa uruchomiona została niedawno to ludzie chętnie się nią interesują. - Za każdym razem przychodzi do mnie mail z rejestracją. I powiem, że jest już setki zainteresowanych. Mamy nadzieje, że stanie się to popularna rozrywka w Bieszczadzach i ludzie z chęcią będą wymieniali się swoimi gadżetami i wracali w te same miejsca za rok, aby znaleźć w nich coś nowego dla siebie - mówi Mateusz Świerczyńsk. W lasach Nadleśnictwa do tej pory ukryto 17 skrzynek. Leśnicy już zapowiadają kolejne.
Dla tych, co chcieliby się w to bawić, podaje listę tych skrzynek:W lasach Nadleśnictwa do tej pory ukryto 17 skrzynek
Wg użytkownika (właściciel) - User: Nadleśnictwo Cisna
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)