Martynko, buziaki :)
Martynko, buziaki :)
Wczoraj wieczorem wyprawa w składzie Astra, Anyczka, Stachu i Jabol postanowiała zakończyć piękny dzionek odnalezieniem nowego geocacha...Wbraliśmy najbardziej korzystne miejsce podejścia. Po drodze uswiadomilismy sobie że nikt z nas nie ma przy sobie współrzędnych miejsca![]()
![]()
A moja mapa z kółeczkiem została w aucie
Po konsultacji z Astrą która też umiejscawiała na mapie miejce ukrycia puszki doszlismy do do porozumienia co do tego gdzie szukać. Nie bedę opisywał w jaki sposób geocach został odkryty żeby nie psuć innym zabawy...Jak zykle BEZ GIEPEESA
Jak zwykle zabawa była przednia...Zawartość puszki została zmodyfikowana:) Piwko zostało zgodnie spożyte na miejscu a tinktura adresowana wyraźnie do mnie
została zabrana, w zamian pozostawione zostało pyszne winko domowej roboty...( nie jabol
)
...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył
Roboty Anyczkowej i anyczkowego tatusiaPyszniutkie, niestety ostała się go juz tylko koncówka, więc smakoszy zapraszam czym prędzej do odwiedzenia puszki geocache
![]()
Zamieszczam jeszcze kilka fotek i pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie :D
"Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech i pamiętaj,www.youtube.com/Anyczka24
Jaki spokój można znaleźć w ciszy.
Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha ..."
www.anyczka20.fotosik.pl
No to może kurka zmodyfikuję swoją trasę, aby spróbować tego przysmakuZamieszczone przez Anyczka20
Zobaczymy co z tego wyjdzie
![]()
:) O tak :)Zamieszczone przez Jabol
Zabawa cudzik a frajda z szukania i odnajdowania jest nie-do-opisania :)
My rozdzieliliśmy się (jak wspominał Jabol, zapomnieliśmy współrzędnych a nasze mapy- z Jabolowym kółeczkiem i moim kwadracikiem nie były przy nas). Promień rodzielenia był niewielki (góra- dół) na słyszalność szurania butkami po liściach :) i na gwizd Jabola, kiedy to znalazł skarb unikatowy :)
Nie szukaliśmy długo ale trzeba powiedzieć, że faktycznie był dobrze zamaskowany (fajnie).
Zdokumentowaliśmy znalezisko, skonsumowaliśmy chmielowy trunek na cztery gardła i już pod ściemniającym się powoli niebem ruszylismy w kierunku Jabolowego "bumbuma" pozostawionego gdzieś w okolicy :)
Dzięki śliczne za świetną zabawę tym, którzy nam ją sprawili :)
Pozdrawiam
V CZART Granie
Gratuluje odnalezienia, musze powiedziec zartobliwie ze Jabol i ta banda sa przeskurczybyki :D :D![]()
Fajnie ze mieliscie frajde, prawda jest taka ze znajomosc terenu i przyrody nie jest wam obca, bez tego by bylo ciezko oj ciezko :)
Pozdrawiam wszystkich Łazików :razz:
Dla spragnionych pojedyncze piwo - bez konieczności zostawiania nowej zawartości. Chociaż jeżeli miałby ktoś ochotę, to może coś zostawić innego.
N49 15.295 E22 11.823
Wojtek
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)