Niedzieli część 2 bo my to takie niedzielne turysty![]()
![]()
![]()
Jako pierwsi odkryliśmy skrzynkę na Magurycznem![]()
![]()
![]()
![]()
Zawartość bardzo fajna - miejsce też super fajne. Może awansujemy w rankingu bieszczadzkich poszukiwaczy![]()
![]()
![]()
, odkryliśmy wszystkie bieszczadzkie skrzynki, szukaliśmy nawet takiej, której nie ma (raczej)
![]()
![]()
![]()
Wracając do zawartości - upał był niezmierny więc płyny wypiliśmy na miejscu, bo trzeba było niedobory uzupełnić. Ale nie jesteśmy chytrusy - tez zostawiliśmy płyny - pierwszy to nawet można pomieszać z trzecim bo to jest bardzo dobre![]()
![]()
![]()
I Kaczorka zostawiliśmy - niskiego wzrostu, śliczny taki, piórka takie ma i dziób!
Pierwszego wpisu dokonaliśmy![]()
A jak się tam fajnie wędruje! Co najwyżej jelenia lub niedżwiedzia spotkac można, wilka też i rysia. Ale ludzi to nie, o co to to nie :D
Jaskinia.
Bardzo miłe miejsce - normalnie klimatyzowane.
Wszystkim polecamy na upalne dni jaskinię![]()
![]()
![]()
A tam jest ukryty krupniczek, słodziutki taki. Nie wymieniliśmy go, bo płyn który mieliśmy ze sobą (w puszce) choć też zloty, był jednak niegodnym zastępstwem.
Tak, że można się i schłodzić i podgrzać jednocześnie. Tylko najpierw trzeba tam wejść![]()
![]()
:D


Odpowiedz z cytatem