Na tak postawione pytanie odpowiadałam dwukrotnie w tym roku na łamach forum. Przy odrobinie szczęścia mozna wilki spotkać w każdym kąciku Bieszczadów. Chyba jak ma się szczęście takie jak ekipa telewizyjna która od dośc długiego czasu usiłuje nakrecić film o tych wspaniałych drapieżnikach. Z tego co wiem bez powodzenia. Njabardziej zabawna jest historia związana z miejscowością Rabe która słynie z tego, że ponoć bieszczadzkie wilki wyspecjalizowały sie w porywaniu owieczek z ogrodzonych dwumetrowym płotem pastwisk. historie można mnozyć.