Cytat Zamieszczone przez Marcowy
W Polsce dla kilkunastu tysięcy „dzieci panelu” wspinanie stało się stylem życia. Łączą ich godziny spędzane na sali, luźny ubiór przypominający odzienie deskorolkowców i zamiłowanie do mocnej muzyki klubowej (m.in. techno). Wśród nich są i tacy, którzy w górach nigdy nie byli.
Od 5 lat uprawiam wspinaczke sciankowa i skalkowa i nie uwazam ze jestem "dzieckiem panelu". Jezeli mam czas i "czas" to wyjezdzam w skaly a ze mieszkam na pomorzu tojednak czesciej cwicze na panelu. Ale nie nosze "luznego ubioru,przypominajacego odzienie deskorolkowcow " , i nie miluje sie w mocnej muzyce. Kocham gory i gdybym mogl zamienic godzine w gorach na "nascie" godzin w panelo zrobilbym to bez zawachania. Dlatego tez nie zgadzam sie akurat w tym kontekcie z autorm tego artykulu. Moi znajomi zaczynali od zabawy na panelu potem na skale az wyladowali w gorach Tien-Szanu i Kaukazu. Alpinizm i wspinaczka sportowa tudziez skalkowa ma wiele wspolnego...
Pozdrawiam Bison Bonansus...:)