Tropy misia spotykałem często na szlakach zrywkowych na wschód od drogi miedzy Stuposianami, a Mucznem. Raz nawet trafiliśmy na ślady niedźwiedzicy z młodym -tak mi się wydaje.
Zawsze taki widok wzmagał w człowieku czujność.
Tropy misia spotykałem często na szlakach zrywkowych na wschód od drogi miedzy Stuposianami, a Mucznem. Raz nawet trafiliśmy na ślady niedźwiedzicy z młodym -tak mi się wydaje.
Zawsze taki widok wzmagał w człowieku czujność.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)