Gorąco polecam z racji wyjatkowo pięknego położenia. Ono zrekompesuje niejedną niedogodność. Nigdy nie spałam w schronisku więc trudno mi się wypowiadać. Bywam tam jednak często z grupami. Jedzenie monotonne i drogie ale za to klimat wyjątkowy. Maja dwa psy i kota. Bardzo goscinni.
Ceny pól biwakowych, schronisk i gospodarstw agroturystycznych są porównywalne. spanie w namiocie we wrzesniu wydaje mi sie wątpliwą atrakcją


Odpowiedz z cytatem