Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - spanie w namiocie samo w sobie jest wielka atrakcją. Jeżeli dysponuje się odpowiednim sprzętem to spanie w namiocie we wrześniu w Bieszczadach nie różni się od spania w namiocie w lipcu, a nawet jest przyjemniejsze - w lipcu jest więcej muszek itp. i w słoneczny lipcowy dzień trzeba wcześnie wstać, bo słonko wygania grzejąc w tropik.Zamieszczone przez lucyna
naleśniki, owszem jadłem w bacówce - niczego sobieZamieszczone przez lucyna


Odpowiedz z cytatem