Oczywiście zbyt duża populacja bobrów to też kłopot. Zalane pola, straty w rolnictwie ale dlaczego do licha nie kontrolowało się ich populacji. Ludzie pozwolili im się rozmnażać a teraz płaczą. Ciekawe jaką obiorą strategię walki z tym problemem. Obawiam się że pozabijają biedne bobry i tyle. Szkoda.