Hehe. Ale autor to jest z tych przewodników kształconych_w_Bieszczadach to chyba wie co robi :) A tak swoją drogą, to jest to chyba zwykła ściema - tabory te zapindalają głównie po asfalcie i na trasie Smolnik - Mików - Duszatyn, być może podjeżdżają nieco wyżej, ale coś mi sie nie widzi żeby takie coś sie wtoczyło na jeziorka. Być może zatrzymuja się nizej i turyści jednak musza zaiwaniać na nogach dalej - o czym dowiadują się miejscu :) Zresztą w końcu rezerwat, a nie disco.Zamieszczone przez Jabol
A propos mapy: autor nie znany, znaczy że sie nie przyznaje,skoro sie nie podpisał - ale daje głowę, że juz ją gdzieś wczesniej wizialem. Mapa jest na stronie www.beskidniski.info, więc odpowiadaja za to odpowiednie instutucje ktore to finansuja. Wczytując się jednak w tresć strony (a znawcą BN nie jestem) znajduje głupot co niemiara, więc co mają powiedzieć ci, co BN znają dobrze![]()


Odpowiedz z cytatem