simon, ja w zeszlym roku mialem na plecach jakieś 25kg.... dla mnie to nadal frajda, choć stawy się nieraz buntują... a nostalgia nostalgią, zawsze się mlodzieńcze szaleństwa dobrze wspomina :)
simon, ja w zeszlym roku mialem na plecach jakieś 25kg.... dla mnie to nadal frajda, choć stawy się nieraz buntują... a nostalgia nostalgią, zawsze się mlodzieńcze szaleństwa dobrze wspomina :)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)