Witam. Nie bedę się wdawał w dyskusje czy "Chrin" to morderca czy też bohater bo dla jednych bedzie mordercą a dla innych bohaterem a nie mnie go oceniać chociaz mam na ten temat swoje zdanie, ala ja nie o tym. Chcę załozycielowi wątku przyblizyć kilka faktów z zycia "Chrina". Historia UPA mnie trochę interesuje tak o Stefanie Stebelskim kilka słó. Urodził się w rejonie Sambora niedaleko Kroscienka i Ustrzyk Dolnych. Do OUN wstapił już w czasie okupacji. W latach 1939-41 był kierownikiem szkoły w Kuźminie a następnie w 1941 został wójtem w tej samej miejscowosci. W 1944 roku organizował i był dowódcą SKW/Samoobronne Kuszczowe Widdiły/ w rejonie pogórza przemyskiego. Dopiero w 1945 roku "Chrin" zostaje dowódcą sotni w kureniu "Rena". W krótkim czasie organizuje 200 osobowy oddział ktory dzieli na dwie części. Jedną dowodzi sam a drugą "Stach".W czerwcu około 28 czerwca 1947 roku przetrzebiony kureń "Rena" spotyka się w rejonie Beniowej. W nocy z 29/30 przekraczają granicę i przechodzą na Ukrainę ponosząc ciężkie straty. Ci którzy się przedarli weszli w skład odcinka taktycznego "Makiwka" którego dowódcą został "Chrin". Został awansowany do stopnia majora i odznaczony najwyzszym odznaczeniem UPA. W jego sztabie działali: "Myron", "Karmeluk", Ostrowerch". Wspomnienia "Chrina i "Ostrowercha" zostały przekazane na zachód gdzie zostały opublikowane. To tak krótko o jednym z dowódców UPA. Natomiast jak chcecie dyskutować czy UPA to zbrodniarze czy też bohaterowie to niech ktos załozy nowy watek. Wtedy odświezymy sobie nasze poglady na ten temat.


Odpowiedz z cytatem