a jak gwizdanie co jakiś czas nie będzie do zakceptowania proponuję przed wyjazdem przetrenować umiejętnośc błyskawicznego zrzucania plecaka, obrotu przez dowolne ramię w tył i skierowania się najlepiej w dół stoku - tak szybko jak to możliwe. Nie oglądać się, pierwszy przystanek po conajmniej 200 metrach....może bydle odpuści i zajmie się plecakiem - jeśli jest tam żarełko :)