Cytat Zamieszczone przez waszka
Nie szperajmy więc samopas po oddalonych zakamarkach lasu i nie właźmy we wszystkie wykroty.
hehe To niby jak mam pracować? Zgadzam sie z tym zeby nie przesadzać z cichym chodzeniem na misiowych terenach. Lepiej zeby nas usłyszal wczesniej, i wtedy go nie ujrzymy Słyszalem też ze mozna nosić przy sobie male dzwoneczki i gaz pieprzowy jako broń ostatniej szansy.Należy też zwracać na tropy i ślady misiów ostrzegajace o ich obecnosci. Na przykład odchody niedzw. brunatnego łatwo poznać po tym ze zawierają oprócz resztek pokarmu roslinnego również male dzwoneczki i intensywnie pachna pieprzem