Nie znajduję słów.
Czy głupota musi iść w parze z pieniędzmi?
Czy nie ma w Polsce dość bogatych i mądrych ludzi, którzy utworzyliby prywatny rezerwat, park krajobrazowy, teren chroniony? Tylko szmal i szmal?
Jestem załamany.
Nie mam urlopu i jescze "mój" zakątek chcą zniszczyć. Wielu forumowiczom znana Antonina Majsterek z Krywego gdy pytałem ją co pocznie z bobrami, gdy jej zaleją oborę powiedziała: przeniosę oborę. To osoba borykająca się z trudami mieszkania na odludziu, pozbawiona drogi, mostu, dla której każdy turysta to parę groszy, ma więcej świadomości ekologicznej niż majętny gość z Sanoka. Pozostaję w nadziei, że jak Pan Bóg chce kogoś pokarać, to mu najpierw rozum odbiera. Rozum już został odebrany, pozostaje czekać na karę.
Długi


Odpowiedz z cytatem