Mam ochotę zachowac się jak niegdyś Misiek. Dosłownie szlag mnie trafia, gdy spotykam się z taką bezprzykładna głupotą i pazernością. Najgorsze jest przyzwolenie miejscowych notabli na tak idiotyczne pomysły. dolina sanu to miejsce magiczne, wyjątkowe. Nie wprowadzamtam komercyjnych turystów. Musi byc coś co jest święte. Obawiam się, że sytuacja wymknie się spod kontroli. najlepszy przykład to okolice zalewu. 90 % samowolek Teraz panowie organizują się w stowarzyszenie obrony domków letniskowych. Swiat stanął na głowie.


Odpowiedz z cytatem