Ludzie są tacy i śmacy...
Z mojego doświadczenia wynika, że nawet jeśli buraccy właściciele kwater chwilowo są górą, to w dłuższej perspektywie są zmuszeni zamknąć biznes. Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy. Albo - jak kto woli - wolny rynek sam ruguje takich "gospodarzy" z obiegu.
A że Bieski daleko, to i proces wolniej zachodzi i samooczyszczanie trwa dłużej. I bardzo się cieszę, że owo forum do regulacji rynku noclegowego w Biesach się walnie przyczynia :D