(ale) kino

i sen nie ukradnie marzenia
gdy życie przestaje być jawą
odnajdziesz nie swoje pragnienia
gdy pocałujesz się z żabą

i troski nie znikną gdy zaśniesz
gdy sen wypełniony gonitwą
uciekasz i zawsze tak samo
przez oko psa cięcie brzytwą

i spokój pokoju na świecie
zjawić się nie chce pomimo
co noc tej komety na niebie
ni sen ni latarnia ni wino

i sen nie ukradnie marzenia
bo śnić się nie da już dawno
gdy zmysły pocięte żyletką
a światło wciąż nie chce zgasnąć