Przepraszam, zachowałam się jak obrażona królewna. Sama dyskusja jest naprawdę interesująca. Szczególnie podoba mi się szukanie żródła rosyjskiego. Rzeczywiście potoczek jest położony w lesie Jałownica, kiedyś to były obrzeża pól. Jeszcze przed wojną rosły tam jałowce, ostatnie widziałam jako dziecko. Idąc tym tropem moglibyśmy wysnuć wniosek, że nazwa może nawiązywać do jarzębiny. Rośnie i rosła w tym miejscu. Wątpie jednak aby ta teoria była prawdziwa.