dalej twierdze, że nienawidzę tego określenia:) ale...Zamieszczone przez olka_olka
nie wydaje mi się, żeby to była kwestia lenistwa... to chyba (gdybam sobie, bo skoro sama tak nie mówię, to skąd mogę wiedzieć, co kieruje ludżmi, którzy tak mówia - ale kto powiedział, że trzeba się znać na czymś, żeby się wypowiadać w danym temacie :P ) jest raczej motyw taki, jaki kierujemy się, zwracając się do ludzi, których lubimy...
przecież do Katarzyny mówię Kasiu. może ktoś na tej zasadzie, a nie z powodu niedouczeniaz czułością mówi o ukochanych górach :D
co nie zmienia faktu: mi się robi słabo jak to słysze
ale... mamy wolność słowa:)
pozdrawiam z rana
honti![]()


Odpowiedz z cytatem