Cytat Zamieszczone przez hontas
nie wydaje mi się, żeby to była kwestia lenistwa...
Może nie dosłownie lenistwo tylko ułatwianie sobie życia. No bo ile razy piszemy zamiast "tak, jutro będę u ciebie" to "ok", albo sory zamiast przepraszam. Jednak wyrazy których nigdy nie używam i działają na mnie jak płachta na byka to: wporzo, cze, nara. Akurat te słowa gorzej na mnie działają niż Biesy, ale to chyba kwestia upodobań
Honti, ale pamiętam, że nie lubisz i staram się nigdy tego nie nadużywać, zresztą tak samo jak przy joorgu